W naturze człowieka jest aktywność w zbiorowiskach, grupach, w jakich z niekiedy wykształcają się reguły oraz prawa i hierarchia autorytetów poszczególnych jego członków. Takie zorganizowane grupy zdobyły nazwy populacji ludzkich. Ich cechą specyficzną jest również to, iż umieją wytwarzać lub też pozyskiwać idealna na wspólny użytek.

Wyższy stopień zorganizowania społeczności ludzkich znamionuje się między innymi zasadą opodatkowania dochodów wszelkich mieszkańców. Uzyskane w ten sposób środki przeznaczane są na zaspokojenie pragnień całej grupy, inaczej edukację, bezpieczeństwo, przewóz itp.

Nim ogólne opodatkowanie stało się standardem, funkcjonowały przeróżne inne systemy ekonomiczne – przetestuj znacznie więcej na parytet siły nabywczej. W czasach, kiedy jedną z norm stosunków międzyludzkich było niewolnictwo właściciel gospodarstwa rolnego, plantacji lub też innego biznesu korzystał z darmowej pracy niewolników. Wynika z tego, iż był on posiadaczem nie tylko nieruchomości, urządzeń jakkolwiek i ludzi. Z czasami okazało się, iż ta na pozór komfortowa pozycja plantatora, budowniczego lub też innego przedsiębiorcy posiada jedną zasadniczą wadę.

Ludzie zmuszani do pracy niewolniczej nie posiadają zadowalającej motywacji do wykonywania swych zadań stosowny szybko i poprawnie, albowiem nie czerpią z tego żadnych zysków. Praca niewolnicza była wiec pracą zdecydowanie mało wydajną, a przymus oraz kary cielesne motywacją o wiele niższą niż wynagrodzenie. W czasie gospodarki feudalnej, właściciele obszernych posiadłości ziemskich byli również w pewnym stopniu posiadaczami ludzi zamieszkujących należące do ich majątku wsie.

Chłopi zobowiązani byli pracować dla feudała, czyli odrabiać tak zwaną pańszczyznę. Przypisani byli na domiar tego do swoich wsi oraz bez zezwolenia pana nie byli w stanie zmieniać miejsca, w jakim żyli. W stosunku do niewolnictwa system feudalny był dla poddanych o tyle lepszy, że nie sprzedawano ich na targach, jak zwierzęta robocze, nie oglądając się chociażby na rozbijanie małżeństw oraz rodzin.

Podobne publikacje:

Dodaj komentarz